Oto i dzieło moje i mojego kolegi :) zostałam poproszona o naukę robienia kolczyków i to przez osobę, po której bym się tego nie spodziewała. Pomysł mój, w 95% wykonanie tez moje, patrzenie na faceta, który walczy z igłą i małymi koraliczkami-bezcenne! :D Rezultatem tej dzielnej walki są te oto zielono-fioletowe kwiatki. Kaboszon szklany otoczony lepidolitami.
wtorek, 2 kwietnia 2013
Wzięłam się w końcu w garść i skończyłam bransoletę do kompletu. Jestem z siebie dumna. Wyszła cudownie.
Po środku jest awenturyn, który zachwyca swoją krystaliczną budową, otaczają go bawole oka, chryzokole, małe i duże granaty. Ciekawym dodatkiem są również szklane koraliczki, które przypominają złote piryty. To dzieło kojarzy mi się bardzo magicznie i leśnie.
Po środku jest awenturyn, który zachwyca swoją krystaliczną budową, otaczają go bawole oka, chryzokole, małe i duże granaty. Ciekawym dodatkiem są również szklane koraliczki, które przypominają złote piryty. To dzieło kojarzy mi się bardzo magicznie i leśnie.
sobota, 30 marca 2013
Tulipany

Piękne kolczyki inspirowane tulipanami otrzymanymi na dzień kobiet :) Wykonane w technice haftu soutage z szklanym kaboszonem będącym okienkiem dla pięknego zdjęcia tulipana na łące.
Bigle srebrne, pozłacane.Kolczyki są śliczne i oryginalne. I ślicznie wyglądają na uszach :)
Wspaniale spędzonych dni wolnych życzę :)
piątek, 29 marca 2013
Z niemałym zniecierpliwieniem wszyscy czekamy na wiosnę :)
na te piękne zapachy, niesamowite widoki i przyjemne spacery.
Miejmy nadzieje, ze odprawione obrzędy przywołają upragnioną wiosnę.
*
Ostatnio zapałałam miłością do scrapbookingu, którego do tej pory uważałam za dziwny i mało potrzebny. A jednak, zainteresował mnie. Pierwszą rzeczą jaką stworzyłam jest to pudełeczko- ze świetlistą jasno zółtą stokrotką i zielonymi liśćmi. Zrobione są z magicznej masy nic-nieważącej :) niesamowite.
Pomyślę w przyszłości nad kolczykami :>
Miejmy nadzieje, ze odprawione obrzędy przywołają upragnioną wiosnę.
*
Ostatnio zapałałam miłością do scrapbookingu, którego do tej pory uważałam za dziwny i mało potrzebny. A jednak, zainteresował mnie. Pierwszą rzeczą jaką stworzyłam jest to pudełeczko- ze świetlistą jasno zółtą stokrotką i zielonymi liśćmi. Zrobione są z magicznej masy nic-nieważącej :) niesamowite.
Pomyślę w przyszłości nad kolczykami :>
Subskrybuj:
Posty (Atom)


