Zmiana szablonu bloga na zimowy, bo już przecież najwyższy czas. Śniegu brakuje u nas we Wrocławiu więc trzeba nadrabiać tworząc śnieżną biżuterię :) I oto bransoletka z agatem dendrytowym, kwarcami śnieżnymi, jadeitami, obsydianami i szklanymi koraliczkami. Tylko zimne srebrne zapięcie szepcze o nadchodzącej kwiecistej wiośnie.
niedziela, 28 grudnia 2014
piątek, 28 listopada 2014
Zima
I oto dużymi krokami zbliża się do nas zima :)
Sezon lodowy ogłaszam za rozpoczęty. W pierwszej kolejności przedstawiam komplet kolczyki +kolia, które zgłaszam na foto inspirację Kreatywnego Kufra. Komplet jest inspirowany oto tym pięknym zdjęciem zamarzniętej rośliny, które wykonała MrÓ poniedziałek, 24 listopada 2014
Kamyczki!
Nowe kamyczki! Zapasy na zimę :) Labradoryty w ilości dużo, agaty dendrytowe w ilości horda, wiele onyksów i parę różnych skarbów.
Wszystko w towarzystwie moich rytualnych jeży :)
Do roboty!
Wszystko w towarzystwie moich rytualnych jeży :)
Do roboty!
czwartek, 20 listopada 2014
Gnijąca Panna Młoda
Przedstawiam kolczyki inspirowane filmem "Gnijąca Panna Młoda" Tim'a Burton'a. Oglądając bajkę postanowiłam swój projekt oprzeć na małych stworzeniach, które występowały co jakiś czas :)
Motylach.
Z filmu wyłowiłam również specyficzne dla tego filmu barwy i tak oto powstały te kolczyki :)
Kaboszony zrobione są ze srebrnej glinki Cernit, otulone są sznurkami sutache i szklanymi koraliczkami. Całość zawieszona jest na srebrnych biglach.
wtorek, 18 listopada 2014
Dawno mnie nie było, ale dzielnie działałam i tworzyłam :) Od pewnego czasu już nam jesienieje więc przedstawiam Wam komplet kolia+ kolczyki inspirowany ziemią i jesienią.
Drewno skamieniałe, jaspis krajobrazowy, bawole oko, agat cappuccino, agat drzewny, ceramika, bursztyny, drewno egzotyczne, drewniane koraliczki oraz lniany sznurek. Wszystko wykonane techniką haftu soutache jak to mam w zwyczaju ;)
Komplet był na wystawie w Muzeum Arsenał we Wrocławiu w ramach projektu EnterArt. Rozpiera mnie duma.

A poniżej zdjęcia z jesiennej sesji zdjęciowej. Pierwszy raz biżuteria w najlepszej swojej odsłonie czyli w miejscu, gdzie powinna być :)
Komplet był na wystawie w Muzeum Arsenał we Wrocławiu w ramach projektu EnterArt. Rozpiera mnie duma.

A poniżej zdjęcia z jesiennej sesji zdjęciowej. Pierwszy raz biżuteria w najlepszej swojej odsłonie czyli w miejscu, gdzie powinna być :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)













